Tarcze hamulcowe ATE

Niemiecka firma ATE wypuściła w ostatnim czasie innowacyjne tarcze hamulcowe o nazwie Power Disc. Co jest nowatorskiego w tym produkcie? Otóż, ich robocze powierzchnie samoczynnie oczyszczają się podczas hamowania. Rozwiązanie to jest równie skuteczne, jak konstrukcyjnie proste!

Na początek należy powiedzieć, że nowoczesne, standardowe tarcze hamulcowe dobrze współpracują z ciernym materiałem nowych klocków, ze względu na bardzo gładką powierzchnię obu tych elementów (co zostało uzyskane poprzez specjalistyczną obróbkę). Dodatkowo metalowe gładzie tarcz powinny być przed montażem starannie oczyszczone i odtłuszczone, aby zapewnić poprawną pracę całego układu hamulcowego.

Niestety jednak, stan ten w trakcie eksploatacji samochodu zmienia się szybko i na gorsze, ponieważ usytuowanie hamulców w podwoziu pojazdu powoduje, że są one stale narażone na bezpośredni kontakt z wodą i błotem. Jak można się domyślić, skutki oddziaływania wilgoci i wysokich temperatur występujących w trakcie hamowania są dosyć znaczne. Początkowo są praktycznie niewidoczne, później jednak pogłębiają się korozyjne wżery na gładkich dotychczas powierzchniach tarcz. Wysychające błoto mocno przywierając do metalu, tworzy materiał ścierny żłobiący łukowe rowki na roboczych płaszczyznach klocków. O ile samo błoto ściera się dosyć szybko, to rowki i rozdzielające je garby nie schodzą i rysują coraz głębiej tarczę, która dosyć szybko ulega poważnemu zużyciu.

Warto wspomnieć, że wspomniane przez nas procesy nie wpływają bezpośrednio na skuteczność hamulców, ponieważ żłobienia, rysy i występy ciernie współpracujących części pasują do siebie wzajemnie. Co jest jednak dosyć istotne, przyszłe termiczne odkształcenia i mikropęknięcia mogą jednak być przyczyną drgania i hałaśliwej pracy. Natomiast w sytuacji gdy we wspomnianych rowkach i wżerach zaczyna zalegać błoto i wilgotne korozyjne osady, ich podgrzewaniu towarzyszy intensywne wydzielanie się gazów. Gazowa poduszka zaczyna oddzielać klocki od tarczy, co staje się przyczyną gwałtownej utraty siły hamowania, co często nazywane jest „fading’iem”.

Aby zapobiec tego typu zjawiskom, inżynierowie firmy ATE opracowali tarcze Power Disc, które przedłużają trwałość wszystkich elementów hamulca. Samoczynne oczyszczanie metalowej płaszczyzny jest powodowane poprzez wykonany w niej rowek tworzący zamkniętą, wielokrotnie krzyżującą się pętlę. To właśnie w jego obrębie gromadzą się wszystkie brudy, usuwane kolejno na zewnątrz obwodu tarczy przez siłę odśrodkową. Jednocześnie, wspomniana pętla stanowi wskaźnik umożliwiający błyskawiczne i precyzyjne diagnozowanie stopnia zużycia tarczy bez konieczności użycia przyrządów pomiarowych. Po prostu, w sytuacji gdy wyżłobienie powierzchni jest niewidoczne, należy niezwłocznie wymienić tarczę.

W celu chronienia tarczy przed korozją, szczególnie na początku jej eksploatacji, wykorzystuje się specjalną powłokę, dzięki której możliwy jest proces docierania się metalowej płaszczyzny roboczej i powierzchni klocka.